czekamy

ptaszkowie
  • Pałace lodowe

    Straszna Tajemnico, niech ocali nas wszystkich Twoja miłość. Teraz, ale i w godzinę śmierci. I w pierwszym oddechu po niej.

  • Zimowe obrzędy

    Żywe ciało nocy. Lśni czarno jego gruba, zwierzęca sierść. Za oknem grudniowa zamieć. Jej siłę ujawnia teraz jedynie migoczące światło przydrożnej latarni, które dobiega do nas od wschodniej strony. Światło drży. Światło zmaga się z naporem burzliwej nocy.

  • czas przed czasem

    Niech świat śpi, kiedy ja, pod osłoną nocy, kradnę życie.

  • synchroniczności 2025

    z wewnątrz. subiektywne, a jednak przecież wspólne. jak gdyby w sam raz na czas. synchroniczności.

  • Paniczna radość (orbitowanie pierwsze)

    Słuchałem Twojego sonorycznego listu wczoraj wczesnym wieczorem, siedząc w samochodzie na parkingu przy nieoświetlonej, bocznej drodze prowadzącej głęboko pod las, aż pod dom lekarki – lokalnej czarownicy. K. była na wizycie, a ja czekałem na nią. Słuchałem nawet dwukrotnie, tak bardzo mi się ten Twój list spodobał.

  • Oś obrotu ciał (list do K. na rocznicę ślubu)

    Lata odmierzają spiralne powroty ujęte w bliskiej nam skali pór roku. Ja natomiast leżę przy Tobie i nasłuchuję bicia serca – osi obrotu ciał. Nie ma nic bliższego naszej skórze niż ta miara.

  • Gwiazdozbiory – misteria paschy kwantowej

    Gwiazdozbiory to opowieść, która rodzi się na styku dwóch światów – świata gwiazd i świata ludzkiej duszy. Jest jak mapa nieba, która w rzeczywistości, w najgłębszej warstwie, okazuje się mapą ludzkiego serca. Opowieść ta jest zapisem wędrówki przez ciemność ku światłu, przez sen ku przebudzeniu, przez cząstkową śmierć ku nowemu życiu. 

  • Zimowy list do M.

    Nasza mała wioska tonie w odwilży. Cudowne, falujące zaspy śniegu, które jeszcze wczoraj otulały ogród i całą okolicę, z każdą chwilą powoli nikną w ziemi.

  • szczodroty

  • Ostatni obrót ziemi

    Rok w rok orbitalny ruch kosmosu przyprowadza nas – na powrót, na nowo zdumionych kolistością cudu – do tego samego stałego punktu sierpnia (…)