Czerwiec 2025
-
Święta czelność
Iskrzące odłamki ciemnych konstelacji nocy gasną bezgłośnie u stóp wielkiego poranka, który przyniósł ukojenie całemu światu, ale obdarował nim także i mnie małą. Odpoczywam na jego promiennym, jeszcze rosą wilgotnym wybrzeżu. Oczy mam szeroko otwarte i pozwalam wiatrowi, żeby mnie głaskał.
